SZUKAJ

Tygodnik Forum nr 36 (06.09 2009 - 12.09 2010)



Zwycięstwo za każdą cenę


Wojna Churchilla z Hitlerem

70 lat temu niemiecki Wehrmacht szedł od zwycięstwa do zwycięstwa, gdy na drodze Hitlera stanął Churchill. Pojedynek tych dwóch przesądził o  losach wojny, a brytyjskiego premiera uznano za ikonę XX wieku. Czy słusznie?
 Klaus Wiegrefe

Adolf Hitler i Winston Churchill nigdy się nie spotkali, a kto wie, jak by się potoczyła historia XX wieku, gdyby Hitler inaczej się zachował wówczas, wiosną 1932 roku, gdy przyszedł do lobby hotelu Grand Continental w Monachium. W jednej z bocznych sal Churchill z rodziną siedział przy kolacji i czekał na niego.

Reklama

Ten niski, przysadzisty Brytyjczyk już wówczas był sławny, jeszcze przed I wojną światową doszedł do stanowisk ministra handlu i spraw wewnętrznych, Pierwszego Lorda Admiralicji (zwierzchnika floty); podczas wojny był ministrem uzbrojenia, potem wojny i lotnictwa, kolonii, a ostatnio – finansów.

Potwór kontra nienawistnik

Churchill w Monachium zbierał materiały do nowej książki i chciał wykorzystać okazję do poznania osławionego Hitlera. Z Ernstem „Putzim” Hanfstaenglem, rzecznikiem Hitlera ds. kontaktów z prasą zagraniczną, uzgodnili kolację w Continentalu. Hanfstaengl przemilczał jednak fakt, że Hitler nie okazał wielkiego zainteresowania gościem. Po deserze Hanfstaengl poszedł do hotelowego telefonu, żeby zadzwonić do Führera i nagle zobaczył Hitlera w lobby – przypadkiem wpadł na spotkanie z jednym ze sponsorów kampanii wyborczej. – Panie Hitler, proszę iść ze mną, to naprawdę ważne – powiedział. Jednak Führer był uparty: Hanfstaengl, mam dużo spraw na głowie. Dobranoc.

Churchill nie pokazał po sobie, że doznał afrontu. Razem z Hanfstaenglem śpiewał szkockie piosenki, ale w jego pamiętnikach pobrzmiewa żal, że Hitler „przegapił jedyną okazję, by mnie poznać”.


Pełna wersja artykułu dostępna w aktualnym wydaniu "Forum".


41 proc. Rumunów głosowałoby w wyborach prezydenckich na Nicolae Ceauşescu.

więcej...




Prawa autorskie © Polityka S.P. 2005-2008. Wszystkie prawa zastrzeżone